Route 66 to więcej niż droga. W latach 30. była dla wielu Amerykanów trasą do lepszego życia. W podróż tą drogą wyruszało tak wielu ludzi, że Route 66 stała się inspiracją do stworzenia wielu książek, filmów i piosenek.

Route 66

Route 66

Route 66 – jak to się zaczęło

Route 66 zaczyna się w Chicago i prowadzi przez Illinois, Missouri, Kansas, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk, Arizonę oraz Kalifornię. Kończy się w Santa Monica.

Dlaczego tyle osób wyruszało tą drogą? W latach 30. ten los wybierali najczęściej ludzie chcący przenieść się ze wschodu na zachód, uciekający przed nękającymi ich suszą i burzami piaskowymi i poszukujący zarobku w Kalifornii. Droga 66 była dla nich bardzo wygodna – nazywano ją nawet Główną Ulicą Ameryki – ponieważ łączyła wiele dróg lokalnych. Dlatego właśnie wzdłuż niej w latach 30. powstało wiele hoteli, sklepów, warsztatów… Słynny pisarz John Steinbeck w swojej książce „Grona Gniewu” nazwał ją nawet Drogą-Matką, które to określenie przylgnęło do niej na stałe.

Wędrówki oryginałów

Jednak nie tylko poszkodowani przez los wyruszali w podróż tą trasą. Rozegrało się na niej wiele konkursów i wyzwań. Maratony piesze, biegacze, szczudlarz wędrujący z Nowego Jorku do Los Angeles, starszy człowiek z taczką chcący odwiedzić 101-letnią matkę – wszyscy oni przeszli do historii dzięki tej drodze. Również wielu gangsterów obierało tę trasę jako drogę łatwej ucieczki.

Od lat 30. do dziś

Sława Drogi 66 nie skończyła się w latach powojennych. Zmieniła za to oblicze. W latach 50. droga ta nie kojarzyła się już z ucieczką, ale z fascynującą podróżą. Była to w końcu pierwsza tak nowoczesna droga wiodąca ze wschodu na zachód. Wielu mieszkańców wschodnich stanów mogło dzięki niej po raz pierwszy zobaczyć inne oblicze swojego kraju.

W chwili obecnej Route 66 nazywa się Historic Route 66. Nie spełnia już dawnego zadania – powstały szybsze, nowocześniejsze autostrady. Wciąż jednak jest ulubioną trasą wielu podróżników i turystów, którzy mogą przy okazji zwiedzać przydrożne atrakcje. Można tam znaleźć liczne muzea Route 66, bary w starym stylu czy motele stylizowane na wigwamy. Po drodze można zwiedzić miasto Oatman, którego mieszkańcy codziennie rano dokarmiają wędrujące tędy dzikie osły, zobaczyć instalację z cadillaców czy odwiedzić znane centrum nurkowe Blue Hole. A przede wszystkim poczuć prawdziwie amerykański klimat! Może i Wy zdecydujecie się na taką podróż po zakończeniu programu Camp USA lub Work and Travel USA?

Dowiedz się więcej

Masz kod promocyjny?

Studencie!

Specjalna oferta stażu w turystyce w USA:

Zapisz się do końca kwietnia 2017 i skorzystaj ze zniżki $200

Spełnij marzenia i rozpocznij profesjonalną karierę w USA!

Dowiedz się więcej

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest